Co to jest stabilizator kamery

Stabilizator kameryJeśli naprawdę interesuje Cię filmowanie, jeżeli jest Twoją prawdziwą pasją, to warto zainwestować w sprzęt, który sprawi, że Twoje filmiki będą wyglądały bardziej profesjonalnie. Takich urządzeń jest trochę, jednak nie aż tak dużo. Nie wszystkie też są tak samo ważne. Jednym z najpotrzebniejszych akcesoriów jest stabilizator kamery. W dalszej części artykułu spróbuję w paru prostych słowach wyjaśnić, co to jest stabilizator kamery i w jakim celu się go stosuje.

Gdy filmujemy, niezwykle trudno jest opanować minimalne drgania kamery (a czasami nawet niezbyt minimalne!). Nawet gdy mamy wyjątkowo pewną rękę, nie jesteśmy przecież automatem i nie będziemy w stanie uzyskać idealnie płynnego obrazu, gdy filmujemy z ręki. Podskoki, wahnięcia i trzęsienie nie wyglądają profesjonalnie. Od razu widać, że jest to amatorska robota, nawet jeżeli tak poza tym charakteryzujemy się niezłymi umiejętnościami. Powiem inaczej, możemy być bardzo profesjonalni pod innymi względami (np. kompozycja kadru, dobór ujęć, światło), a i tak trzęsący się obraz rzuci się w oczy każdemu widzowi i przyćmi tamte zalety. A zatem tym, na czym zależy większości z nas, jest stabilny obraz. Nie jest to trudne, gdy filmujemy na statywie z pozycji nieruchomej. Jednak każdemu z nas zdarza się czasem chcieć sfilmować coś w ruchu. Na przykład możemy jechać na rowerze lub iść ulicą i filmować drogę, możemy także być w sytuacji, w której kręcimy na żywo zdarzenie rozgrywające się w kilku miejscach naraz, na przykład jesteśmy na imprezie i chcemy zarejestrować rozmowę między znajomymi siedzącymi w różnych kątach pokoju. Poruszamy więc kamerą. Właśnie wtedy dobrze jest użyć stabilizatora.

Jest to rodzaj specjalnego uchwytu, który sprawia, że choćby ręka nam drgnęła, nie będzie to widoczne w obrazie. Będzie on równy, ruchy kamery będą konsekwentne i płynne, nie będzie tu żadnych szarpnięć, drgawek. Myślę, że dobrym porównaniem będzie amortyzacja w rowerze albo hulajnodze. Podłoże może być nierówne, ale nie zawsze musimy to odczuć podczas jazdy. Podobnie tutaj. Nawet gdy drgania będą, film będzie ładny i stabilny, bez wibracji. Wiele osób zastanawia się pewnie, czy nie jest to zbędny wydatek. Nie, jeśli interesuje Cię profesjonalne filmowanie. A nawet półprofesjonalne u cioci na imieninach. Zaręczam, że filmy nakręcone z użyciem stabilizatora będzie później o wiele przyjemniej oglądać niż te z widocznymi wstrząsami obrazu.

Co warto dokupić do kamery

KameryGdy rozpoczynamy naszą przygodę z filmowaniem, bardzo szybko okazuje się, że sama kamera to nie wszystko. Jasne, że jej wybór jest niezmiernie ważny, wiedzą o tym wszyscy adepci sztuki filmowej. Jednakże poza tym najważniejszym urządzeniem jest jeszcze parę innych, które nam się przydadzą. Niezbędne są profesjonalne statywy. Do robienia zdjęć wystarczy nam zwykły statyw i tak samo będzie, gdy w ogóle nie mamy w planach żadnego ruchu kamery i gdy chcemy, aby ruszało się jedynie to, co jest w kadrze. Ma to zastosowanie w wielu sytuacjach, na przykład gdy kręcimy wywiad między osobami siedzącymi spokojnie przy stole lub chcemy uchwycić zmieniający się widok z bardzo konkretnego miejsca, na przykład krajobraz miejski za oknem. Przejeżdżają samochody, ale nas nie interesuje żaden z nich, kamera nie podąża za nim, nie śledzi go. Liczy się ogólny obraz miasta. Wówczas faktycznie zwykły nieruchomy statyw wystarczy w zupełności.

Zupełnie inna sytuacja zachodzi jednak, gdy obiekt, który filmujemy, porusza się i wychodzi z kadru! Wyobraźmy sobie, że chcemy nakręcić urodziny naszego pięcioletniego siostrzeńca i to, jak się na nim zachowuje jubilat i jego goście. Dzieciaki nie będą przecież siedzieć nieruchomo czy martwić się tym, że wychodzą z kadru! Prawdopodobnie będą biegać tam i z powrotem. Fajnie byłoby móc za nimi podążyć ujęciem. Jeszcze mniej przewidywalnie zachowują się zwierzaki. Przypuśćmy, że chcesz sfilmować Twojego kota. Nie będzie on przecież czekał, aż to zrobisz, prawdopodobnie pójdzie tam, gdzie mu się spodoba. Podobnie jest z wydarzeniami sportowymi, na przykład gdy Twój obiektyw śledzi przejeżdżającego wrotkarza. A zatem ruchomy kadr jest tym, co wchodzi w grę, gdy zależy nam na czymś bardziej dynamicznym lub gdy filmowane osoby się poruszają.

W takiej sytuacji użycie zwykłego statywu nic nam nie da. Potrzebny będzie profesjonalny stabilizator obrazu, który pomoże nam uzyskać dobre ujęcia. Jest to urządzenie, dzięki któremu będą one elegancko płynęły, szły łagodną falą. Nie będzie to miało nic wspólnego z typowym trzęsieniem, które nam przypadkowo wychodzi, gdy robimy ujęcia z ręki. Aby dobrze dobrać stabilizator kamery, musimy wiedzieć, o co nam chodzi, jaką kamerą czy aparatem dysponujemy, jaka jest jej waga, jakie możliwości ma dany model i czy cena jest opłacalna względem jakości oferowanej przez daną firmę. Producent producentowi nierówny, czasem warto wydać trochę więcej i mieć naprawdę dobry sprzęt. Jednak nie wystarczy tak po prostu kupić stabilizator obrazu i użyć go. Trzeba jeszcze poświęcić chwilę na wyważenie sprzętu. Dzięki dobremu wyważeniu uzyskamy niezbędny efekt.

Fotografia i filmowanie dawniej i dziś

FotografiaWbrew pozorom amatorskie filmowanie czy fotografia nie muszą być aż tak odległe od robienia tego zawodowo. To prawda, że aby zostać zawodowcem, trzeba długo ćwiczyć, mieć talent i wytrwałość oraz dostęp do dobrego sprzętu i dobrych źródeł wiedzy i umiejętności. Z drugiej strony, w dzisiejszych czasach coraz więcej osób ma dostęp do kamer i aparatów. Cyfryzacja obrazu sprawiła, że nie wiąże się to z aż tak dużymi kosztami jak kiedyś. Dawniej trzeba było wydać pieniądze na klisze, papier fotograficzny, utrwalacz, wywoływacz i tak dalej. W przypadku filmowania było to jeszcze droższe. Teraz można zrobić więcej ujęć bez obawy, że wydamy na to fortunę. Dzięki temu prawdopodobnie dziś fotografuje i filmuje więcej osób niż kiedykolwiek wcześniej.

Wynika z tego fakt, że konkurencja w branży jest bardzo duża, zwłaszcza że kiedyś nie tylko filmowanie czy robienie zdjęć, ale i obróbka wiązała się z dużymi nakładami, zwłaszcza czasu, ale i – co za tym idzie – pieniędzy, w myśl zasady, że czas to pieniądz i pracownikowi trzeba zapłacić za przepracowane godziny. Nie każdy więc zajmował się retuszowaniem czy też innym upiększaniem zdjęć. Obecnie zrobimy to raz-dwa za pomocą programów graficznych takich jak Photoshop.

O ile jednak możemy zmienić sfilmowanej osobie kolor włosów, zrobić fotomontaż i wkleić tam kosmitę, o tyle są rzeczy, które raz źle sfilmowane czy źle sfotografowane będą wyglądać nadal źle. Mówię tu na przykład o filmach, które „skaczą”, o poruszonych zdjęciach. Tu funkcja „wyostrzanie” w Photoshopie niewiele da. W przypadku ruchomego, filmowego obrazu jest to jeszcze trudniejsze. Lepiej od razu zrobić to dobrze niż później starać się – bezskutecznie zresztą – poprawiać. Aby odróżnić się od całej rzeszy osób zajmujących się filmem i fotografią, musimy mądrze używać akcesoriów do kamer i aparatów. Taką nieocenioną wprost pomocą może dla nas stać się dobry stabilizator. Dzięki niemu rozwiążemy problem skaczącego obrazu, a raczej będziemy mu na bieżąco zapobiegać. Także w przypadku fotografii tego typu rozwiązania sprawdzają się najlepiej, bo możemy dzięki nim uniknąć powstawania poruszonych zdjęć. Na przykład steadicam to jeden z tych najczęściej wybieranych. Zarazem pełni on pewne funkcje statywu. Mamy bardzo wiele możliwości, gdy chodzi o stabilizatory, zupełnie inaczej wygląda też oferta w przypadku zdjęć, inaczej w przypadku kamer, choć czasem są też używane stabilizatory uniwersalne. Na pewno nie można podejmować decyzji o jego kupnie w ciemno – musimy najpierw wiedzieć choćby to, ile waży nasza kamera.

Stabilizatory do aparatów i kamer

StabilizatoryNiejednokrotnie oglądając swoje filmy z Sylwestra, z wyprawy rowerowej do lasu czy z urodzin koleżanki zastanawiamy się, jak poprawić jakość naszych filmów. Innymi słowy, jak filmować, by obraz nie wydawał się byle jak nakręcony, trącący amatorszczyzną. Na pewno samo wyczucie artystyczne ma tu bardzo duże znaczenie. Są osoby, które świetnie opanowały sztukę kadrowania, wyczuwania tego, jakie kolory do siebie pasują, jakie ujęcie będzie dobrze kontrastowało z poprzednimi (można to także poprawić na etapie montażu, ale są rzeczy, których już nie poprawimy). Takie umiejętności można ćwiczyć, próbując wielu rzeczy osobiście, ale i chodząc na kursy filmowania (pośrednią formą jest korzystanie z poradników i podręczników). Dobrze jest też śledzić to, co robią inni.

Jednak umiejętności to nie wszystko, liczy się też dobry sprzęt. Tu też musimy być na bieżąco. Dlatego coraz więcej osób decyduje się na przykład na kupno steadicama, by obraz nie drgał i nie było widać, że jest nakręcony „z ręki”, w dodatku drżącej. Takie urządzenie jest dość proste w swoim działaniu, lecz niezwykle skuteczne. Wszystko jedno, czy chcemy fotografować i potrzebne nam urządzenie, które zniweluje trzęsienie się ręki, czy też chodzi nam raczej o coś do kamery. Wracając do trzęsących się rąk, wiadomo oczywiście, że nie chodzi o naprawdę duże ruchy, a zatem nie wystarczy być opanowanym i trzymać rękę nieruchomo – nawet niewielkie, mikroskopijne drżenie od razu zostanie zarejestrowane przez kamerę, a przecież człowiek nie jest statywem, więc nigdy nie będzie idealnie nieruchomy.

Na rynku jest sporo tego typu stabilizatorów do kamer i aparatów. Pytanie, jaki stabilizator wybrać, by być zadowolonym/zadowoloną z efektów? Glidecam, Steadicam, Flycam i inne to tylko nieliczne nazwy, jakie padają, gdy mowa o tych urządzeniach. Nie jest obojętne, jaki model wybierzemy. Duże znaczenie ma też producent. Musimy mieć stuprocentową pewność, że możemy danej firmie zaufać. Niektóre stabilizatory są przeznaczone raczej do aparatów fotograficznych. Inne można stosować i w aparatach, i w kamerach. Różnią się one nieco konstrukcją i detalami, czasem zasadą działania, i tak dalej. Ale waga kamery czy aparatu też jest niezmiernie istotna. Musimy dobrze dopasować stabilizator do urządzenia (upewnijmy się, czy chodzi o wagę z baterią czy bez niej). Gdy wszystko już weźmiemy pod uwagę, na pewno dokonamy trafnego wyboru i zakupimy stabilizator, dzięki któremu filmowanie czy też fotografowanie stanie się jeszcze większą przyjemnością niż do tej pory.

Parę słów o stabilizatorach – czym jest glidecam

GlidecamMimo, że wiele osób kręci teraz filmy przeważnie używając telefonów komórkowych, jest sporo takich, którzy marzą o lepszej jakości obrazu i większych możliwościach. Kupują więc kamery. Kiedyś nie każdego było na to stać, dziś wprawdzie nie jest to tani sprzęt, ale też nie aż tak drogi jak dawniej. Kamera, zwłaszcza taka naprawdę fachowa, daje nam naprawdę o niebo lepsze efekty. Jeśli należysz do tego rosnącego grona świeżych nabywców kamer, a nie masz jeszcze stabilizator obrazu, czas najwyższy to zmienić. Profesjonalny stabilizator obrazu bardzo poprawi jakość naszej pracy. Jeżeli w to nie wierzycie, przekonajcie się na własne oczy, że warto to sprawdzić osobiście. W jaki sposób? Pożyczamy od znajomych stabilizator (na przykład glidecam), umieszczamy na nim kamerę i filmujemy coś „z ręki”, a następnie wykonujemy tę samą czynność, ale już bez stabilizatora. Następnie oglądamy oba filmy. Im większy ekran, na którym sprawdzamy rezultaty, tym bardziej spektakularny wyda nam się efekt. Drżący, skaczący obraz nie wytrzymuje porównania z tym uzyskanym dzięki na przykład steadycamowi czy też innemu rodzajowi stabilizatora.

Bardzo ważnym elementem jest przegub stabilizatora. Pamiętajmy, że musi on być profesjonalnie wykonany, aby zapewnić płynność obrazu. Chodzi o to, że drgania są niwelowane. Nie może tu być zbędnego tarcia ani przeskoków. To, w jaki sposób działa przegub, jest kluczowe dla jakości sprzętu. Nigdy za wiele sprawdzania, dlatego nie decydujcie się na model, którego nie znacie lub też nie możecie go zwrócić w ciągu paru dni od zakupu (to rada dla kupujących przez Internet – upewnijcie się, że wiecie na pewno, że ten akurat model Wam odpowiada).

Wspomnieliśmy tu o kamerzystach – ale i ci z nas, którzy kręcą filmy np. za pomocą aparatu fotograficznego, często mogą skorzystać z pomocy, jaką jest steadycam. Jest wiele modeli stabilizatorów na rynku i różnią się one nie tylko ceną i jakością, ale i tym, do jak ciężkiego sprzętu są przeznaczone. Na przykład możemy wybrać sprzęt odpowiedni do lekkiej kamerki bądź aparatu. Pamiętajmy, że camera stabilizer zawsze musi pasować do wagi kamery. Na pewno będzie to wspomniane w opisie produktu. Inaczej te elementy nie będą do siebie dobrze pasować. Poświęćmy więc przed zakupem chwilę na dokładnie sprawdzenie wszystkiego, przeczytanie instrukcji i pomyślenie o kompatybilności danych urządzeń. W razie wątpliwości zawsze można sprawdzić wypowiedzi osób na forach poświęconych profesjonalnemu filmowaniu i poczytać, jakie mają doświadczenia w tej kwestii.